Męska duma

Strona główna


Data publikacji: 2010-04-20
Męska duma

Jestem facetem i nie boję się do tego przyznać. Bielizna męska jest dla mnie. Nie każdy facet jest w stanie tak oświadczyć. Większość facetów po prostu szpanuje. Chcą być męscy za każdą cenę i w imię udowadniania tego społeczeństwu przyjmują na siebie ciężar stereotypów. Są wulgarni, po alkoholu bardzo często się biją itp. Taki stereotypiczny samiec to szpaner, który z prawdziwym facetem nie ma nic wspólnego. Chciałbym w tym miejscu porozmawiać o typowo męskiej kwestii jaką jest bielizna męska. Może być ona różna. Po pierwsze mogą to być takie zwyczajne majty rodem z PRL. Każdy je miał i nadal są one produkowane. Po drugie bielizna męska to slipy robione na kształt bokserek tylko przylegające całkowicie do ciała. I w końcu mogą to być bokserki. Te ostatnie rozwiązanie ma jednak zdecydowany minus, który powoduję, że unikam bokserek jak ognia. Mianowicie moje klejnoty rodzinne za bardzo się poruszają, co jest nie do przyjęcia. Bielizna męska ma także wisienkę na torcie, a są nią męskie stringi. Bielizna męska zawdzięcza swoją popularność występom męskich striptiserów. Taka samcza działalność znajduje się na razie poza moimi rozważaniami wiec na koniec apel: drodzy panowie nie wstydźmy się, bielizna męska jest dla nas.




Komentarze

Brak komentarzy